Zapalasz światło w kuchni, a spod szafki ze zlewem ucieka mały, jasnobrązowy owad. Zanim sięgniesz po spray, otwórz drzwiczki i przetrzyj ręką syfon. Jeśli jest wilgotny, prusak ma tam wodopój. Napraw przeciek i uszczelnij otwory wokół rur, którymi przychodzi od sąsiadów. Przynęty wystaw dopiero potem.
Syfon to dla prusaka wodopój
Prusak, czyli Blattella germanica, do życia potrzebuje ciepła, kryjówki, jedzenia i wody. W szafce pod zlewem ma wszystko w jednym miejscu: jest tam ciemno i ciasno, a z nieszczelnego połączenia kapie. Dlatego te owady pojawiają się także w kuchniach, które lśnią czystością. Ich obecność nie świadczy o brudzie.
Opróżnij szafkę i wytrzyj syfon oraz rury do sucha. Pod spód podłóż suchy ręcznik papierowy, bo na nim widać nawet pojedynczą kroplę. Napełnij komorę zlewu wodą i spuść ją naraz. Potem pomacaj od spodu każde połączenie i sprawdź, czy na papierze nie zostały mokre plamy.
- Nakrętki syfonu przy odpływie zlewu i przy kolanku.
- Miejsce, w którym rura wchodzi w ścianę, bo tam woda często sączy się niezauważenie.
- Wąż odpływowy zmywarki podłączony do syfonu.
- Zawory i wężyki baterii, z których woda spływa po ściance szafki.
Poluzowaną plastikową nakrętkę dokręć ręką. Klucz użyty na siłę łatwo ją pęknie. Spłaszczoną albo popękaną uszczelkę wymień na nową. Mokre dno szafki dokładnie osusz, a na noc nie zostawiaj w zlewie mokrej gąbki.
Jak uszczelnić otwory wokół rur?
W bloku prusaki przechodzą między mieszkaniami szczelinami i przejściami instalacyjnymi. Otwór w ścianie wybity szerzej niż rura to dla nich gotowy korytarz od sąsiada.
- Wąską szczelinę przy rurze zamknij silikonem sanitarnym albo akrylem.
- Większy ubytek najpierw wypełnij, a dopiero potem wygładź masą uszczelniającą.
- Na rurę załóż maskownicę, która zakryje otwór w ścianie.
- Otwór w tylnej ściance szafki, wycięty pod rury, też uszczelnij, bo przez niego owady wchodzą do środka mebla.
Rura musi być sucha i odtłuszczona, inaczej masa nie złapie. Zaworów i połączeń, do których trzeba mieć dostęp, nie zabudowuj na stałe.
Pralka, zmywarka i wanna też potrzebują przeglądu
Za zmywarką i za pralką jest ciepło i trudno tam zajrzeć, więc owady chętnie się tam chowają. Sprawdź węże odpływowe i podejścia, a także to, czy pod urządzeniem nie zbiera się woda. Przy wannie przyjrzyj się silikonowi przy ścianie. Gdy jest spękany, woda wsiąka w szczelinę, a prusaki mają w niej wilgotną kryjówkę. Stary silikon wytnij i nałóż nowy.
Jeśli w łazience owady pokazują się regularnie, szukaj przecieku także w rurach za pralką i wanną. Do gniazdek i do wnętrza urządzeń nie wciskaj żadnej masy i nie pryskaj tam płynami.
Pułapki lepowe i żel dopiero po naprawie
Pułapki lepowe ustaw przy ścianach, pod zlewem i za sprzętami. Nie wytępią całej populacji, ale pokażą, gdzie owadów jest najwięcej. Szukaj też innych śladów: ciemnych odchodów przypominających zmielony pieprz, pustych osłonek jajowych i małych, bezskrzydłych nimf. Nimfy oznaczają, że prusaki rozmnażają się w pobliżu. Jedna samica nosi osłonkę, w której zwykle jest kilkadziesiąt jaj.
Żel owadobójczy albo zamknięte stacje z przynętą umieść w miejscach aktywności, zgodnie z etykietą i z dala od dzieci oraz zwierząt. Obok przynęt nie pryskaj innymi środkami, bo owady mogą przestać jeść żel. Bomby owadobójcze lepiej odpuścić, ponieważ środek rozpylony w całym pomieszczeniu nie dociera do głębokich szczelin. Ocet, soda oczyszczona i liście laurowe rozwiniętej populacji nie usuną. Odkurzanie zbierze część owadów i osłonek, ale nie zatrzyma rozmnażania.
Kiedy wezwać dezynsekcję?
Zamów profesjonalną dezynsekcję, gdy prusaki pojawiają się w kilku pomieszczeniach, widzisz liczne nimfy albo pułapki szybko się zapełniają. W bloku zgłoś problem administracji i porozmawiaj z sąsiadami. Szczelna szafka pod twoim zlewem nie powstrzyma owadów, które mieszkają w lokalach obok.
