Wychodzisz z wanny, stajesz na kamiennej macie, a po chwili na płycie wciąż widać mokry odcisk stopy? To znak, że pory diatomitu zapchały się sebum i brudem ze stóp. Nie sięgaj po płyn do naczyń. Weź drobny papier ścierny o gradacji 300–400 i zetrzyj cienką warstwę z wierzchu.
Po czym poznać, że mata straciła chłonność?
Świeża mata diatomitowa wciąga wodę ze stóp prawie od razu, a cała płyta wysycha w ciągu kilku minut. Zawdzięcza to diatomitowi, czyli ziemi okrzemkowej. To skała osadowa ze skamieniałych pancerzyków mikroskopijnych glonów. Pancerzyki są pełne drobnych porów, które chłoną wilgoć i szybko oddają ją do powietrza.
Kiedy pory zaczynają się zatykać, widać to od razu. Odcisk stopy zostaje na wierzchu dłużej niż zwykle, a płyta po kąpieli schnie wyraźnie wolniej. Winne są sebum i brud ze stóp, które przy każdym wyjściu z wanny osiadają na powierzchni. Woda nie ma gdzie wsiąknąć, więc zostaje na górze.
Płyn do naczyń i mydło tylko pogarszają sprawę
Przy mojej pierwszej macie też miałam odruch, żeby ją porządnie wyszorować płynem. Dobrze, że wcześniej sprawdziłam, co szkodzi takiej płycie. Mydło i detergenty zostawiają na diatomicie plamy, jeszcze bardziej obniżają chłonność i sprzyjają rozwojowi pleśni. Dają więc dokładnie odwrotny efekt niż ten, na którym ci zależy.
Na zwykłe zabrudzenia wystarczy bieżąca woda. Płytę spłukujesz pod kranem lub prysznicem i odstawiasz do wyschnięcia. Trzymaj z daleka od maty barwne płyny, na przykład farbę do włosów, bo zostawiają trwałe przebarwienia.
Szlifowanie krok po kroku
Na zatkane pory działa tylko mechaniczne usunięcie zabrudzonej warstwy. Potrzebny jest do tego papier ścierny o gradacji 300–400. Często leży już w pudełku, bo producenci dołączają go do zestawu. Płyta ma zwykle około 1 cm grubości, więc nie ma sensu ścierać jej bardziej, niż trzeba.
- Osusz matę. Jeśli jest nasiąknięta, najpierw zostaw ją do wyschnięcia. Mokra płyta łatwiej pęka, gdy wyślizgnie się z rąk.
- Przenieś ją oburącz i połóż na płaskiej, twardej powierzchni, na której oprze się całą powierzchnią. Na nierównym podłożu może pęknąć pod naciskiem.
- Szlifuj tylko wierzch lekkimi ruchami i ścieraj cienką warstwę materiału. Celem jest odsłonięcie czystych porów, a nie ścienianie płyty.
- Zbierz pył wilgotną ściereczką, żeby nie rozniósł się po łazience.
- Odłóż matę na miejsce i sprawdź ją przy następnej kąpieli. Woda znów powinna szybko znikać ze śladu stopy.
Jak suszyć matę zimą?
Spód płyty przylega do podłogi i wysycha wolniej niż wierzch, dlatego od czasu do czasu potrzebuje przewiewu. Latem stawiam matę pionowo w przewiewnym, zacienionym miejscu mniej więcej dwa razy w tygodniu. Zimą robię to trzy razy w tygodniu.
Podkładka i azbest: dwie rzeczy przy zakupie
Twarda płyta na gładkiej posadzce lubi się przesuwać i może rysować płytki. Zaraz po rozpakowaniu podłóż pod nią podkładkę antypoślizgową z gumy, silikonu lub pianki. Wielu producentów dokłada ją do zestawu. Podkładka zmniejsza też ryzyko poślizgnięcia się, gdy wychodzisz z wanny. Nie kładź maty na progu ani na nierównych płytkach.
Jeśli zamawiasz matę ze sklepu internetowego spoza Unii Europejskiej, poszukaj w opisie informacji o braku azbestu. W Unii Europejskiej wyroby zawierające azbest są zakazane, jednak wykryto go w części mat wyprodukowanych w Chinach. Brak takiej informacji to dla mnie wystarczający powód, żeby wybrać inną ofertę.
