Patrzysz na stare kafelki nad wanną i masz ochotę je skuć? Zanim zamówisz ekipę, sprawdź prostszy sposób. Ściany wyłożone płytkami można pomalować farbą renowacyjną, której litr kosztuje od 70 zł. Wystarczy umyć i odtłuścić płytki, zmatowić połysk i położyć dwie warstwy. Podłogę zostaw w spokoju.
Skuwanie płytek to hałas, pył, gruz i często tygodnie bez sprawnej łazienki. Potem trzeba jeszcze ułożyć nowe kafle, czyli zapłacić za materiał i za kolejne dni pracy. Malowanie zmienia kolor ścian, a stara okładzina zostaje na miejscu. Ten sposób sprawdzi się też tam, gdzie generalny remont nie wchodzi w grę z przyczyn technicznych.
Jak pomalować płytki w łazience krok po kroku
Kolejność ma znaczenie, bo od przygotowania zależy, czy farba utrzyma się długo, czy zacznie schodzić płatami. Ja trzymam się takiego porządku:
- Mycie. Płytki i fugi myję dokładnie, żeby zszedł osad z mydła i kurz. Na brudnej powierzchni farba nie ma się czego trzymać.
- Odtłuszczanie. Ten krok łatwo pominąć, bo umyta płytka wygląda na czystą. W łazience na kaflach zostaje jednak tłusta warstwa z kosmetyków i mydła. Przez nią kolor słabo przylega i szybciej traci trwałość.
- Matowienie połysku. Kafle z wysokim połyskiem przecieram papierem ściernym o drobnej granulacji. Nie chodzi o zdzieranie szkliwa, tylko o lekkie zmatowienie, dzięki któremu farba lepiej się trzyma. Pył po szlifowaniu trzeba potem dokładnie zebrać.
- Zabezpieczenie otoczenia. Folią okrywam wannę, umywalkę, baterie i podłogę. Taśmą ochronną oklejam miejsca, których farba nie powinna dotknąć, na przykład krawędzie lustra czy styk ściany z sufitem.
- Pierwsza warstwa. Duże powierzchnie maluję wałkiem, a narożniki i miejsca przy armaturze pędzlem. Nie próbuję zakryć wszystkiego za pierwszym podejściem.
- Druga warstwa. Dopiero ona daje równy, pełny kolor. Między warstwami czekam tyle, ile podaje producent na opakowaniu.
- Lakier, jeśli wymaga go farba. Niektóre farby renowacyjne trzeba na końcu zabezpieczyć lakierem. Warto to sprawdzić jeszcze w sklepie, żeby od razu kupić wszystko, co potrzebne.
Dlaczego podłogę lepiej zostawić
Ścian w łazience dotyka się rzadko, a po podłodze chodzi się codziennie, często boso i prosto spod prysznica. Farba renowacyjna na takiej powierzchni szybciej się ściera. Po pewnym czasie widać przetarte ścieżki, najpierw przy drzwiach, umywalce i wannie.
Jeśli podłoga też razi, nie maluj jej tą samą farbą. Lepiej poszukać emalii o znacznie wyższej odporności na uszkodzenia mechaniczne albo innego rozwiązania niż zwykłe malowanie. Ja na ścianach poprzestaję na farbie renowacyjnej, a podłogę planuję osobno.
Ile kosztuje malowanie, a ile skuwanie?
Najwięcej zapłacisz za farbę: dobrej jakości farba renowacyjna kosztuje od 70 zł za litr. Jest przy tym wydajna, więc jedna puszka pokrywa sporo powierzchni.
Do tego dochodzą drobiazgi: folia, taśma ochronna, wałek i pędzel. Ich koszt powinien zamknąć się w kilkudziesięciu złotych. Jeśli wybrana farba wymaga lakieru, trzeba go doliczyć osobno.
Remont z ekipą to zupełnie inna skala. Skuwanie starych kafli, wynoszenie gruzu i układanie nowych płytek oznaczają zapłatę za robociznę i materiały oraz długie tygodnie pracy. Kiedy maluję sama, nie płacę za wynajem fachowców, a łazienka wraca do użytku dużo szybciej.
Farba renowacyjna ma największy sens wtedy, gdy kafle są całe i dobrze trzymają się ściany, a przeszkadza tylko ich kolor lub wzór. Pęknięte i odspojone płytki trzeba najpierw naprawić, bo farba nie przykryje takich usterek.
