Listopadowy wieczór, zapiekanka już na stole, a w kuchni chłodno, więc ręka sama sięga do drzwiczek piekarnika. Zostaw je zamknięte. Większość producentów każe studzić piekarnik bez uchylania, bo wilgoć odprowadza wbudowany wentylator. Para z uchylonych drzwiczek wypacza za to fronty szafek i blaty oklejone folią PVC, akrylem lub laminatem.
Ciepło z piekarnika kosztuje więcej, niż daje
U mnie ten odruch był rodzinny. Babcia uchylała piekarnik po każdym niedzielnym pieczeniu, mama tak samo, więc i ja robiłam to bez zastanowienia, zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy piekarnik pracuje prawie codziennie. Wydawało mi się to sprytne: resztki ciepła idą do kuchni, a wnętrze szybciej wysycha.
Z piekarnika nie wychodzi jednak samo ciepło. Razem z nim ucieka para z pieczonego mięsa, warzyw czy ciasta i osiada na meblach stojących najbliżej. Chwilowo cieplejsza kuchnia to marna nagroda, jeśli potem trzeba wymieniać spuchnięty front albo kawałek blatu. Taka naprawa kosztuje dużo więcej niż ciepło, które udało się „odzyskać”.
Które fronty i blaty najszybciej puchną od pary?
Najbardziej cierpią płyty meblowe oklejone folią PVC lub folią akrylową oraz laminaty. To bardzo popularne wykończenia kuchni, gładkie i łatwe w myciu, ale źle znoszą jednoczesne działanie ciepła i wilgoci. Pod ich wpływem okleina potrafi się odkształcić, a materiał wypaczyć.
Na parę z piekarnika narażone są przede wszystkim fronty szafek i blat kuchenny. Jeśli twoja kuchnia ma właśnie takie wykończenia, odruch uchylania drzwiczek po pieczeniu odbija się na nich szczególnie mocno.
Ten sam mechanizm znają osoby, które otwierają zmywarkę zaraz po skończonym programie. Gorąca para z obu urządzeń działa na meble identycznie.
Dlaczego szpara szkodzi bardziej niż otwarte na oścież drzwiczki
Brzmi to przewrotnie, ale lekko uchylone drzwiczki są dla mebli groźniejsze niż otwarte do końca. Jeśli więc już zdarzy ci się otworzyć gorący piekarnik, wąska szpara to najgorsze możliwe ustawienie dla frontów i blatu.
To jednak nie znaczy, że szeroko otwarte drzwiczki są dobrym rozwiązaniem. Są po prostu mniej szkodliwe dla mebli, a ich cała reszta wad zostaje.
Co jeszcze ryzykujesz, studząc piekarnik otwarty
Gorące, otwarte drzwiczki na wysokości kolan to proste ryzyko oparzenia, szczególnie dla dzieci i zwierząt, które kręcą się po kuchni. Sam piekarnik też na tym traci. Nagłe schłodzenie chłodniejszym powietrzem z pomieszczenia to gwałtowna zmiana temperatury, która może odkształcić elementy wewnątrz, na przykład ruszty i grzałki. Długo otwarte drzwiczki obciążają też zawiasy, które przez to szybciej się zużywają.
Obawa o wilgoć we wnętrzu jest za to nieuzasadniona. Eksperci, na których powołuje się niemiecki portal ÖKO-TEST, wyjaśniają, że nowoczesne piekarniki mają wentylatory poprzeczne, które same odprowadzają ciepło i wilgoć. Zamknięte drzwiczki nie szkodzą więc ani elektronice, ani uszczelkom.
Gdzie sprawdzić, jak studzić swój model
Odpowiedź masz w instrukcji obsługi swojego piekarnika. Szukaj fragmentu o zakończeniu pieczenia, chłodzeniu urządzenia albo pracy wentylatora. Większość producentów zaleca tam studzenie przy zamkniętych drzwiczkach.
Jeśli papierowa instrukcja dawno zaginęła, wersję elektroniczną zwykle da się znaleźć na stronie producenta po numerze modelu z tabliczki znamionowej. Sama w ten sposób sprawdziłam swój piekarnik i zalecenie było jasne. Zgoda na studzenie przy otwartych drzwiczkach zdarza się rzadko, a nawet wtedy lepiej z niej nie korzystać, jeśli obok stoją fronty z folii lub laminatu.
