Zostawiasz stary kocioł gazowy, a obok stawiasz powietrzną pompę ciepła? Ja też najpierw zastanawiałam się, przy jakiej temperaturze na zewnątrz kocioł powinien wejść do gry. Odpowiedź jest dość konkretna. Punkt biwalentny ustawia się zwykle między -5°C a -7°C. Poniżej -15°C grzanie może w całości przejąć sam kocioł.
Czego potrzebujesz, zanim ustawisz punkt biwalentny
Hybryda działa dobrze tylko wtedy, gdy automatyka wie, kiedy przełączać źródła ciepła. W starszym domu z grzejnikami ma to szczególne znaczenie. Budynek potrzebuje dużo energii, a grzanie samą pompą w mrozy oznacza wysokie rachunki za prąd. Zanim zaczniesz cokolwiek ustawiać, przygotuj kilka rzeczy.
- Sterownik hybrydowy, który odczytuje temperaturę zewnętrzną i pozwala wpisać stawki za prąd i paliwo. To on decyduje, które urządzenie jest w danej chwili tańsze i wydajniejsze.
- Aktualne ceny prądu i gazu z ostatnich rachunków. Bez nich automatyka nie porówna kosztów obu źródeł.
- Połączenie hydrauliczne wykonane według wytycznych producenta pompy ciepła. Kocioł i pompa muszą być spięte tak, jak przewiduje instrukcja montażu danego modelu.
- Decyzja o układzie pracy: alternatywny, w którym w danej chwili pracuje tylko jedno urządzenie, albo równoległy, w którym oba źródła wspierają się w szczycie zapotrzebowania.
Krok po kroku: podział pracy kotła i pompy
Ustawienia dzielą sezon grzewczy na trzy zakresy temperatur. Tak zaprogramowałam swój sterownik i tak samo opisują to poradniki o ogrzewaniu hybrydowym.
- Wpisz stawki za energię. Wprowadź do pamięci sterownika cenę prądu i cenę gazu. Zrób to też po każdej zmianie taryfy, bo od tych liczb zależy, kiedy przełączenie się opłaca.
- Ustaw tryb samej pompy ciepła na cieplejsze dni. Wiosną, jesienią i podczas łagodnej zimy, przy temperaturach dodatnich albo lekko ujemnych, pompa pracuje z największą sprawnością. Kocioł w tym czasie stoi wyłączony.
- Wyznacz punkt biwalentny w okolicach -5°C do -7°C. Od tej temperatury pompa pracuje pod większym obciążeniem i dostaje wsparcie kotła, który dogrzewa wodę zasilającą grzejniki. W starszym, słabiej ocieplonym domu ustawiam go bliżej górnej granicy, czyli -5°C.
- Ustaw próg odłączenia pompy przy około -15°C. Przy silniejszym mrozie pompa musiałaby korzystać z drogich grzałek elektrycznych. Automatyka całkowicie ją wtedy wyłącza, a całe zapotrzebowanie na ciepło przejmuje kocioł gazowy. Kocioł bez trudu osiąga wysokie temperatury zasilania, których potrzebują stare grzejniki.
- Sprawdź pracę po pierwszych chłodnych tygodniach. Zobacz, czy w domu nie spada temperatura i czy kocioł nie włącza się za często w łagodne dni. W razie potrzeby przesuń punkt biwalentny o stopień w górę albo w dół.
Jedna wskazówka dla domu z grzejnikami
Pompa ciepła najlepiej pracuje wtedy, gdy różnica między temperaturą źródła a temperaturą wody w instalacji jest niewielka. Stare grzejniki zwykle potrzebują cieplejszej wody, dlatego w takim domu przy pierwszych mrozach opłaca się tryb równoległy. Pompa robi wtedy większość pracy, a kocioł tylko dogrzewa wodę zasilającą.
Zwróć też uwagę na różnicę temperatur między zasilaniem a powrotem, czyli Δt. Sterownik włącza kocioł między innymi po to, żeby ta różnica pozostała stała. Jeśli pokoje przy grzejnikach nagrzewają się nierówno, zacznij od sprawdzenia tego parametru, a dopiero potem zmieniaj punkt biwalentny.
