Mokre ręczniki na suszarce stojącej w środku łazienki, kałuża pod nimi i przeciskanie się bokiem do umywalki. W sezonie grzewczym to codzienność w wielu mieszkaniach. Rozwiązanie jest proste: suszarkę sufitową zamontuj nad wanną i wybierz model nieco krótszy od niej. Woda kapie wtedy do wanny, a podłoga zostaje wolna.
Suszarka stojąca zabiera metr kwadratowy podłogi
Duża suszarka stojąca po rozłożeniu ma około 180 cm długości i ponad pół metra szerokości. To mniej więcej 1 mkw podłogi, zajęty tak długo, jak schnie pranie. W małej łazience oznacza to slalom do wanny i umywalki, a pod najmokrzejszymi rzeczami zbiera się woda.
Suszarka sufitowa rozwiązuje oba problemy naraz, ale tylko we właściwym miejscu. Po podciągnięciu pręty z praniem wiszą nad głową, więc podłoga jest wolna nawet przy pełnym obciążeniu. O kapiącej wodzie decyduje to, co znajduje się pod spodem, i tu wanna sprawdza się najlepiej.
Jak dobrać długość suszarki do wanny?
Zanim cokolwiek zamówisz, zmierz wannę wzdłuż. Suszarka powinna być od niej nieco krótsza, żeby końce prętów nie wychodziły poza krawędź. Jeśli wystają choćby kawałek, krople z rękawów i nogawek lądują na płytkach obok wanny.
Z doborem nie ma kłopotu, bo suszarki sufitowe są dostępne w długościach od około 80 do 200 cm, zwykle co 10 cm. Łatwo więc znaleźć model, który zmieści się nad wanną z niewielkim zapasem.
Gdy w łazience jest tylko prysznic, suszarkę można powiesić nad brodzikiem, pod warunkiem że kabina nie ma dachu. Druga możliwość to ściana z dala od drzwi i głównego przejścia, żeby opuszczone pranie nie zagradzało drogi.
Przed wierceniem sprawdziłam jeszcze, czy rama przy opuszczaniu nie zahaczy o drążek zasłony prysznicowej, deszczownicę albo lampę. O tych trzech przeszkodach najłatwiej zapomnieć, kiedy mierzy się samą wannę.
Kratka wentylacyjna musi zostać odsłonięta
Przez kratkę wentylacyjną uchodzi z łazienki wilgotne powietrze, a przy suszeniu prania jest go wyjątkowo dużo. Dlatego suszarkę montuje się z boku kratki, nie przed nią. Rząd mokrych ręczników tuż przy otworze zasłania go i wilgoć zostaje w pomieszczeniu.
Ile udźwigną pręty i sufit?
Suszarki na linkach przenoszą zwykle 10–14 kg, czyli 1,5–2 kg na pręt. Modele elektryczne wytrzymują nawet 35 kg, a to więcej niż trzy pełne wsady z pralki. Najcięższe są ręczniki i pościel, więc rozkładam je równo na wszystkich prętach, zamiast wieszać cały komplet na dwóch najbliższych.
Liczy się też, w co wkręcasz suszarkę. Rodzaj stropu sprawdzisz w dokumentacji budynku lub u zarządcy.
- Pełny strop betonowy: wystarczą kołki rozporowe, które producenci zwykle dokładają do zestawu.
- Strop z pustaków: lepsze są kołki do podłoży z pustymi przestrzeniami.
- Sufit podwieszany z płyt g-k: kołki sprężynowe i motylkowe utrzymają lekką suszarkę na linkach tylko wtedy, gdy ich nośność z opakowania przekracza masę suszarki z mokrym praniem.
Na linkach czy z silnikiem? Porównanie na koniec
Suszarka na linkach jest prostsza i tańsza. Każdy pręt opuszcza się ręcznie na osobnej lince, a po rozwieszeniu prania podciąga i blokuje w uchwycie na ścianie. Łącznie daje od około 5,5 do 12 m prętów, na przykład sześć prętów po 120 cm to około 7 m. Kto pierze często, powinien szukać prętów dłuższych niż 150 cm.
Model elektryczny opuszcza się pilotem nawet 180 cm poniżej sufitu i zatrzymuje na dowolnej wysokości. Ma 16–20 m prętów, czyli niewiele mniej niż duża suszarka stojąca z 18–26 m linek. Dwa pręty wysuwają się o 40 cm na boki, więc prześcieradła nie trzeba składać na pół. Część modeli ma światło i dwa wentylatory, które ułatwiają schnięcie.
Taka suszarka waży od około 14 do 18 kg, a z praniem ponad 50 kg. Może więc wisieć tylko na stropie nośnym, nigdy na płytach sufitu podwieszanego, a jej podłączenie do prądu najlepiej zostawić elektrykowi.
