Czyścisz popielnik coraz częściej, a palnik i tak zarasta szarym nalotem? Zanim zaczniesz szukać usterki w kotle, odwróć worek z pelletem i znajdź klasę. W A1 popiołu może być najwyżej 0,7 proc., w A2 do 1,2 proc., a w klasie B aż 2 proc. To prawie trzy razy więcej niż przy A1.
Skąd się bierze tyle popiołu w kotle?
Popiół to ta część pelletu, która nie zamienia się w ciepło. Zostaje w palniku, opada do popielnika i osiada w kotle. Im więcej go w paliwie, tym częściej trzeba sięgać po szczotkę i szufelkę, nawet gdy kocioł jest sprawny i dobrze ustawiony.
Na papierze różnice między klasami wyglądają niewinnie, bo chodzi o ułamki procenta. W kotłowni widać je jednak gołym okiem. Pellet klasy B może zostawić prawie trzy razy więcej resztek niż A1, a to oznacza częstsze przerwy na czyszczenie.
Osobna sprawa to pellet z niepewnego źródła. Jeśli trafiło do niego drewno lakierowane, malowane albo zanieczyszczone klejem, kocioł nie tylko szybciej się brudzi. Takie paliwo może mu zaszkodzić i zwiększa emisję szkodliwych substancji. Inne właściwości ma też agropellet, np. ze słomy, więc przed zakupem sprawdź, czy twój kocioł jest przystosowany do jego spalania.
Gdzie na worku szukać klasy i zawartości popiołu
Klasy jakości pelletu określa norma PN-EN ISO 17225-2. Na worku szukaj oznaczenia A1, A2 albo B. Najostrzejsze wymagania ma A1. Sama klasa to jednak nie wszystko, dlatego warto przejrzeć całą tabelkę parametrów i porównać:
- zawartość popiołu: dla A1 najwyżej 0,7 proc., dla A2 do 1,2 proc., dla B do 2 proc.,
- wartość opałową podaną w MJ/kg albo kWh/kg,
- wilgotność,
- średnicę granulek.
Pomocne są też certyfikaty ENplus i DINplus. Sama zawsze sprawdzam, czy znak na worku jest autentyczny i czy certyfikat obejmuje tego konkretnego producenta. Drugi szybki test robię po otwarciu worka. Jeśli na dnie leży dużo pyłu, granulki są kruche, a to sygnał, że z jakością coś jest nie tak.
Mokry pellet to mniej ciepła i kłopot z podajnikiem
Woda w granulkach musi odparować, a na to idzie część energii, która powinna trafić do grzejników. Dlatego dobry pellet jest suchy. W systemie ENplus jego wilgotność może wynosić najwyżej 10 proc.
Nawet najlepszy worek łatwo zepsuć w domu. Zawilgocone granulki pęcznieją i kruszą się, a taka sieczka utrudnia pracę podajnika. Opał trzymaj więc w suchym miejscu, bez względu na to, jak dobrą klasę ma na etykiecie.
Ile energii daje tona pelletu 18 i 19 MJ/kg?
Wartość opałowa mówi, ile energii uwalnia się ze spalenia kilograma paliwa. Dobry pellet drzewny ma jej zwykle 18–19 MJ/kg. Jeden megadżul różnicy wydaje się drobiazgiem, ale po przeliczeniu wygląda to tak:
- 18 MJ/kg to około 5 kWh z kilograma,
- 19 MJ/kg to około 5,28 kWh z kilograma,
- na całej tonie różnica wynosi około 280 kWh.
Dlatego najtańsza tona nie zawsze oznacza najtańsze ogrzewanie. Pelletu o niższej wartości opałowej trzeba spalić więcej, żeby dostać podobną ilość ciepła. Jeśli przy okazji ma więcej popiołu, dochodzi do tego częstsze czyszczenie. Ceny warto więc porównywać w odniesieniu do deklarowanej energii, a nie samej masy.
Ile z tej energii naprawdę ogrzeje dom, zależy jeszcze od sprawności kotła i strat w instalacji. Z dwóch worków w podobnej cenie wybieram więc ten z wyższą klasą, mniejszą zawartością popiołu i wyższą wartością opałową, zgodny z zaleceniami producenta kotła.
