Blog

Papierowe zaświadczenie od kominiarza nie wystarczy. 3 rzeczy, o które zapytaj przy przeglądzie

Kominiarz sprawdza przewód kominowy przy kotle w domu
Spis treści
  1. Dlaczego sam papier od kominiarza już nie wystarcza?
  2. Rzecz pierwsza: czy e-protokół naprawdę trafił do CEEB?
  3. Rzecz druga: czy przegląd objął wszystkie przewody?
  4. Rzecz trzecia: czy wykonawca miał uprawnienia?
  5. Jak często i co grozi za brak przeglądu?

Kominiarz był, komin sprawdzony, w szufladzie leży kartka z podpisem. Też byłam pewna, że to załatwia sprawę przed sezonem grzewczym. Tymczasem od 18 września 2023 roku protokół z przeglądu jest wyłącznie elektroniczny i trafia do systemu CEEB. Przy wizycie dopilnuj trzech rzeczy: wpisu do systemu, wszystkich przewodów i uprawnień wykonawcy.

Dlaczego sam papier od kominiarza już nie wystarcza?

Od 18 września 2023 roku kominiarz wpisuje protokół do rządowego systemu, czyli Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Jeśli po przeglądzie nie wprowadzi danych i nie powstanie e-protokół, formalnie kontrola się nie odbyła, choć fachowiec był na dachu, a usługa została opłacona.

To ma znaczenie po szkodzie. Przy pożarze sadzy czy zatruciu czadem rzeczoznawca ubezpieczyciela może sprawdzić bazę CEEB, a sama kartka z podpisem nie musi go przekonać. Dlatego po każdej wizycie warto poprosić kominiarza o potwierdzenie, że wpis został zrobiony.

Rzecz pierwsza: czy e-protokół naprawdę trafił do CEEB?

To podstawa całej listy. Zapytaj wykonawcę wprost, czy e-protokół został wprowadzony do CEEB, i nie zadowalaj się odpowiedzią, że „zrobi się później”. Ja proszę o to jeszcze przy pożegnaniu, bo potem trudniej kogoś złapać przed zimą.

Brak ciągłości takich wpisów może też utrudnić sprzedaż domu i staranie się o dotacje na termomodernizację, więc opłaca się pilnować ich co roku.

Rzecz druga: czy przegląd objął wszystkie przewody?

Prawo budowlane mówi o trzech rodzajach przewodów: dymowych, spalinowych i wentylacyjnych. Przy kotle gazowym lub olejowym chodzi o przewód spalinowy, przy kotle na drewno, węgiel czy pellet o przewód dymowy. Do tego dochodzą kanały wentylacyjne, na przykład w kuchni i łazience.

Jeśli masz kocioł, kominek i wentylację, kontrola dotyczy ich wszystkich, nie tylko komina od pieca. Sam przegląd to nie wypisanie dokumentu: specjalista ma sprawdzić drożność i szczelność kanałów, oczyścić je z sadzy i zmierzyć ciąg.

Rzecz trzecia: czy wykonawca miał uprawnienia?

Przegląd robi mistrz kominiarski albo osoba z uprawnieniami budowlanymi w specjalności instalacyjnej. Uprawnienia sprawdzisz bezpłatnie na stronie nadzoru budowlanego, zanim umówisz wizytę.

Warto odróżnić dwie rzeczy. Czyścić komin w domu jednorodzinnym możesz samodzielnie, ale przegląd musi zrobić uprawniona osoba. Własne czyszczenie nie zastępuje corocznej kontroli.

Jak często i co grozi za brak przeglądu?

Kontrola przewodów kominowych jest obowiązkowa co najmniej raz w roku i wynika z art. 62 Prawa budowlanego. Dotyczy także domów jednorodzinnych. Ustawa zwalnia ich właścicieli tylko z rocznej kontroli elementów narażonych na deszcz, śnieg i wiatr, takich jak dach czy rynny, a nie z przeglądu kominów.

Za brak przeglądu grozi grzywna. Mandat do 500 zł może nałożyć pracownik nadzoru budowlanego, natomiast kominiarz takiego uprawnienia nie ma. Przy instalacji gazowej wykryte usterki i brak e-protokołu mogą być też powodem zamknięcia dopływu gazu przez pogotowie gazowe.

Oceń artykuł

Średnia: 5.0 / 5 · 1 ocena

Więcej wpisów