Wchodzisz rano do salonu na parterze, dotykasz kaloryfera i jest gorący, a stopy i tak marzną. Zanim kupisz dywan, sprawdź trzy miejsca w instalacji: rozkład ciepła na samym grzejniku, zawór powrotny przy jego dolnym rogu oraz pion, z którego grzejnik jest zasilany. To zajmie mniej czasu niż zakupy.
Czego potrzebujesz do sprawdzenia grzejników
Nie trzeba fachowych przyrządów. Większość pracy wykonasz dłonią i prostymi narzędziami, które zwykle są już w domu. Sama zaczynam zawsze od obejścia wszystkich pokoi, a nie tylko tego zimnego, bo porównanie mówi najwięcej.
- Własna dłoń albo prosty termometr do pomiaru powierzchni.
- Kluczyk do odpowietrzania grzejników.
- Ściereczka i małe naczynie na wodę.
- Kartka do zapisania, który grzejnik grzeje gorzej.
- Numer telefonu do administracji budynku lub hydraulika, jeśli problem dotyczy pionu.
Krok po kroku: grzejnik, zawór i pion
Na zdjęciu niżej widać zawór powrotny, czyli element przy dolnym rogu grzejnika, po przeciwnej stronie niż głowica termostatyczna. Właśnie on bywa przyczyną, o której nikt nie pamięta.

- Sprawdź rozkład ciepła na grzejniku. Przesuń dłoń od góry do dołu i od strony zasilania na drugi koniec. Grzejnik gorący u góry, a wyraźnie chłodny na dole lub na odległym końcu, nie oddaje całej mocy do pokoju. Jeśli zimna jest tylko górna część, w środku najpewniej zebrało się powietrze.
- Odpowietrz grzejnik. Podstaw naczynie pod odpowietrznik w górnym rogu, odkręć go kluczykiem i poczekaj, aż zamiast syku pojawi się sama woda. Zakręć i po pewnym czasie znów sprawdź grzejnik dłonią.
- Obejrzyj zawór powrotny. Zdejmij zaślepkę i zobacz, czy zawór nie jest mocno przykręcony. Po wymianie grzejników albo malowaniu zdarza się, że ktoś zamknął go prawie do końca, a wtedy woda przepływa zbyt wolno i grzejnik grzeje tylko częściowo. Zawory nastawne w blokach często ustawia się celowo, więc przy wątpliwościach nie kręć nimi na ślepo, tylko zapytaj administrację.
- Sprawdź głowicę termostatyczną. Odkręć ją na pełne otwarcie i odczekaj. Jeśli grzejnik się nie zmienia, trzpień pod głowicą mógł się zablokować po lecie.
- Porównaj grzejniki na tym samym pionie. W budynku wielorodzinnym zapytaj sąsiadów z wyższych pięter, czy ich kaloryfery w tym samym miejscu mieszkania grzeją normalnie. Gdy u nich jest ciepło, a na parterze chłodno, problem może leżeć w ustawieniu lub zapowietrzeniu pionu. Tego nie reguluje się samodzielnie, tylko zgłasza administracji.
- Odsuń to, co blokuje ciepło. Nawet sprawny grzejnik nie ogrzeje pokoju, jeśli ciepłe powietrze zatrzymuje się za sofą, komodą albo ciężką zasłoną. Odsuń meble i nie zakrywaj grzejnika tkaniną.
Kiedy jednak dywan ma sens
Jeśli wszystkie grzejniki grzeją równo, zawory są otwarte, a w pokoju jest 19–21°C, a mimo to czujesz chłód, przyczyna leży raczej w samej posadzce. Panele, płytki i gres szybko odbierają ciepło ze stóp, dlatego pokój z twardą podłogą wydaje się chłodniejszy niż ten sam pokój z dywanem.
Wtedy warto położyć duży dywan w miejscach, w których najczęściej stoisz, i sprawdzić dłonią progi oraz listwy przypodłogowe. Wyczuwalny ruch powietrza oznacza nieszczelność, którą trzeba uszczelnić, a nie problem z ogrzewaniem. Dzięki takiej kolejności nie wydasz pieniędzy na dywan, który przykryłby usterkę w instalacji.
