• Centralne ogrzewanie
  • Nie ustawiam 21°C w całym domu. W sypialni 17–19°C, w łazience 21–24°C

Nie ustawiam 21°C w całym domu. W sypialni 17–19°C, w łazience 21–24°C

Rozalia Górska • 4 listopada 2026
Głowica termostatyczna na grzejniku pod oknem w sypialni
Spis treści

Spis treści

Ustawiasz 21°C na całe mieszkanie i masz spokój? Ja ustawiam głowice pokój po pokoju: sypialnia 17–19°C, salon 19–21°C, łazienka 21–24°C. A 18°C, które wskazuje WHO, traktuję jako bezpieczne minimum, a nie cel dla wszystkich domowników.

Ściąga do głowic: ile stopni w którym pokoju

Każde pomieszczenie służy do czegoś innego, więc potrzebuje innej ilości ciepła. Przy gotowaniu czy sprzątaniu rozgrzewa nas ruch, a po kilku godzinach przed ekranem ciało szybko się wychładza. Dlatego zamiast jednej liczby na sterowniku mam rozpiskę, z którą na początku sezonu grzewczego obchodzę wszystkie grzejniki.

  • Sypialnia: 17–19°C. W chłodniejszym pokoju zwykle lepiej się śpi, byle nikt nie marzł pod kołdrą.
  • Salon: 19–21°C. Tyle wystarcza na wieczór z książką albo serialem.
  • Gabinet lub kącik do pracy: 20–21°C. Przy siedzeniu bez ruchu przez wiele godzin potrzeba więcej ciepła.
  • Łazienka: 21–24°C. To najcieplejsze miejsce w domu, bo wychodzimy tu mokrzy spod prysznica.
  • Pokój używany od święta: około 16–18°C. Pod warunkiem, że pilnujesz wilgoci i nie pojawia się pleśń.

To orientacyjne widełki, nie przepisy. Najpierw ustawiam środek zakresu, a po kilku dniach koryguję w górę albo w dół.

18°C według WHO to podłoga, nie poprzeczka

Światowa Organizacja Zdrowia uznaje 18°C za bezpieczne minimum na zimne miesiące dla większości ludzi w krajach, gdzie zimy są umiarkowane albo mroźne. Często czytam, że to „idealna” temperatura do domu, ale to coś innego. To granica, poniżej której robi się niezdrowo, a nie liczba, do której trzeba za wszelką cenę zejść z termostatem.

Zdrowemu i aktywnemu dorosłemu 18°C może wystarczyć. Komuś, kto pół dnia spędza w fotelu, raczej nie. Warto więc odróżnić minimum ze względów zdrowotnych od komfortu, który zależy od tego, co robisz, w co jesteś ubrany i jak szczelne jest mieszkanie.

Kiedy podkręcić głowicę wyżej?

W niektórych domach schodzenie do dolnej granicy nie ma sensu. WHO zwraca uwagę, że osoby wrażliwe na zimno mogą potrzebować więcej niż 18°C. Głowice ustawiam wyżej, gdy w domu są:

  • niemowlęta i małe dzieci,
  • seniorzy, zwłaszcza z ograniczoną możliwością poruszania się,
  • osoby przewlekle chore, szczególnie z chorobami układu krążenia i oddechowego,
  • domownicy pracujący przy biurku, którzy spędzają wiele godzin na siedząco.

W takiej sytuacji rozsądnym punktem wyjścia jest 20–21°C. Jeśli lekarz zalecił coś innego, jego wskazówki są ważniejsze niż jakakolwiek tabelka.

Jak zejść o stopień i nie zmarznąć

Każdy stopień mniej zmniejsza różnicę między temperaturą w domu i na zewnątrz, a więc ogranicza straty ciepła. Poradniki o oszczędzaniu energii często podają, że każdy stopień w dół to kilka procent mniej energii zużytej na ogrzewanie. Ile dokładnie, zależy od tego, jak ocieplony jest budynek, jaka panuje pogoda, jak działa wentylacja i czym grzejesz.

  1. Na początek schładzam salon tylko o 0,5°C.
  2. Potem przez parę dni patrzę, czy domownicy nie sięgają po swetry.
  3. Mierzę temperaturę zwykłym termometrem pokojowym, ustawionym z dala od grzejnika, okna i słońca. Sprawdzam ją rano, wieczorem i w czasie pracy.
  4. Ogrzewanie nieużywanych pokoi przykręcam, ale pilnuję, żeby się nie wychłodziły.

Przy pompie ciepła i ogrzewaniu podłogowym lepiej sprawdzają się drobne korekty niż częste, duże zmiany, bo taka instalacja najlepiej pracuje stabilnie. Warto też zerknąć na wilgotność. Praktycznym zakresem jest zwykle około 40–60 proc., ale zimą trzeba uważać na skraplanie się pary na zimnych powierzchniach.

Dlaczego przy 20°C bywa zimno?

Termometr mierzy temperaturę powietrza, a ciało odczuwa też ściany i szyby wokół. Gdy ściana zewnętrzna albo okno są lodowate, tracimy w ich stronę ciepło przez promieniowanie. Wtedy robi nam się chłodno, choć na wyświetlaczu jest 20°C.

Drugim winowajcą jest przeciąg z nieszczelnego okna. Zanim przekręcę głowicę wyżej, przykładam dłoń do ramy okna i sprawdzam, czy grzejnika nie zasłania ciężka zasłona. Nieraz uszczelnienie okna daje więcej ciepła niż przekręcenie głowicy o pół stopnia, a rachunku za ogrzewanie nie podnosi.

Źródło:

[1]

https://dom.wprost.pl/porady-domowe/12491596/jaka-temperatura-w-domu-jest-najlepsza-eksperci-wskazuja-1821c.html

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

ogrzewanie
temperatura w domu
głowica termostatyczna
who
Autor Rozalia Górska
Rozalia Górska
Nazywam się Rozalia Górska i od 10 lat zgłębiam tajniki instalacji domowych, ogrzewania oraz odnawialnych źródeł energii. Moja przygoda z tymi tematami zaczęła się od fascynacji tym, jak możemy sprawić, by nasze domy były bardziej komfortowe i jednocześnie przyjazne dla środowiska. Szczególnie interesuje mnie to, jak proste zmiany w systemach grzewczych czy wykorzystanie energii ze słońca może przynieść realne oszczędności i poprawić jakość życia. Na hydraulikwolsztynie.pl staram się dzielić się moją wiedzą w sposób zrozumiały, analizując dostępne rozwiązania i porównując ich efektywność. Zależy mi na tym, by informacje, które przekazuję, były rzetelne, aktualne i pomogły Wam podejmować świadome decyzje dotyczące Waszych domowych instalacji.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz